4 grudnia 2018

3 grudnia 2018

103. Śnieżne kule - część I

Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa organizuje SAL, w którym do wyhaftowania są śliczne, śnieżne kule. Pokusiłam się i ja o spróbowanie swoich sił. Zwykle nie robię takich sporych haftów na kartki, ale te kule skusiły mnie swoją urodą. Zobaczymy, czy podołam... W listopadzie u mnie było zero haftowania, a to z powodu silnej grypy, która rozłożyła mnie kompletnie na kilka tygodni... Dziś prezentuję pierwszą kulę.